Głód na świecie

Filozofia moralna,

a problem głodu – koncepcja Williama K. Frankena

Filozofia moralna, a problem głodu – koncepcja Williama K. Frankena


Poniższy tekst powstał na podstawie rozważań Williama K. Frankena, profesora filozofii związanego z University of Michigan. Autora książki „Ethics and three Historical Philosophies of Education”.


Profesor Frankena postawił w swoich badaniach następujące pytanie „czy naród, lub społeczeństwo, reprezentujące bogaty kraj, niezależnie od tego, czy samodzielnie wypracował swój majątek, czy też nie, powinien dążyć do niedopuszczenia pojawienia się klęski głodu lub złagodzenia jej skutków w kraju, który „nie miał tyle szczęścia”. W kraju, w którym ludzie umierają z tego powodu, lub bardzo cierpią. Niezależnie, czy sytuacja jest wynikiem ich działań, czy sytuacji zewnętrznej. Czy istnieje prawo, powinność, które obliguje nas do działania, w sytuacji, gdy na określonym obszarze występuje klęska humanitarna.

Według Frankena istnieją dwie podstawowe zasady ludzkiej moralności.

Zasada dobroci/dobroczynności (principle of beneficence) mówi nam, aby nie czynić zła i nie powodować szkód oraz promować dobro.

Zasada sprawiedliwości (principle of justice) mówi, że ludzi należy traktować według zasady równości.

Autor koncepcji postuluje nade wszystko, iż powinniśmy traktować ludzi zgodnie z zasadą równości, chyba że nierówne traktowanie jest sposobem na promocję dobroczynności i czynienie dobra. Istotne jest tutaj również ewentualnie kryterium użyteczności. Powinniśmy jednak zakładać konieczność ustanowienia zasad równości w dalszej perspektywie, jeśli teraz to nie jest możliwe.

Czy potrzeba redukcji rozmiarów światowego głodu wynika z istnienia jakiegoś nakazu moralnego ? Pytanie ważne, gdyż nie wszystkie problemy z jakimi się stykamy na świecie podlegają ocenom moralnym. Natomiast wiele osób uważa, iż „bogaty świat” powinien rozwiązać problemy głodujących ludzi tylko wówczas, jeśli przyniesie to określone korzyści i nie będzie wymagało nadmiernego poświęcenia. Taki punkt widzenia może wynikać z etycznego egoizmu, lub z założenia, że określone nakazy moralne mają zastosowanie tylko na obszarach danych państw i w relacji z pozostałymi krajami powinniśmy być egoistami. Frankena uważa taki punkt widzenia za niedopuszczalny, mówiąc o istnieniu w tym przypadku kombinacji altruizmu i egoizmu.

Również postawa w rodzaju „powinniśmy coś zrobić z problemem głodu na świecie” jest zdaniem filozofa niebezpieczna. To również egoistyczny punkt widzenia. Rozumowanie oparte na zasadzie „powinniśmy coś zrobić, bo tak nakazują zasady moralne”. Przede wszystkim powinniśmy CHCIEĆ coś zrobić, działać w tym kierunku. Powinności, nakazy są jedynie hipotetyczne, nie oznaczają prawdziwego działania.

Zatem, czy problem głodu jest problemem moralnym? Zdaniem Frankena dylematy moralne nie opisują samego zjawiska głodu, jako takiego. Natomiast z tej perspektywy należy oceniać to, czy cokolwiek robimy w tej sprawie.

„Powinniśmy” implikuje „możemy”. Nie ma nic niemoralnego w sytuacji, gdy nie czynimy nic, jeśli niczego nie możemy osiągnąć.

Jednak jeśli możemy coś zrobić konieczne jest poświęcenie.


Jednak czy nasze działania możemy zamykać tylko w granicach narodowych, czy mamy do tego prawo? No i czy, aby wystąpiła pomoc z naszej strony konieczny jest jakikolwiek kontrakt społeczny pomiędzy dawcą, a beneficjentem? Nie jest też jasne czy to moralne prawo taki kontrakt tworzy, bądź czy też nie stwarza przynajmniej pewnej bazowej sytuacji dla hipotetycznego chociaż zaistnienia takiego kontraktu. Należy też zastanowić się, czy określone reguły moralne nie mają tylko zastosowania na określonym obszarze i mają charakter lokalny, a nie uniwersalny. Czy poza istnieniem prawa międzynarodowego istnieje międzynarodowa moralność ?

Mamy zatem wiele pytań, ale z pewnością istnienie problemu głodu na świecie, czy raczej brak zdecydowanej reakcji świata zachodniego jest problemem moralnym. To coś więcej niż negatywne emocje, jakie w nas wzbudza ta dramatyczna sytuacja. Działanie na rzecz redukcji poziomu głodu na świecie to zobowiązanie moralne ! Niektórzy jednak, niestety, utrzymują, że działania takie z pewnością są dobre, ale jeszcze nie obligatoryjne.

Frankena postuluje, że wiele społeczeństw posiada „pozytywną społeczną moralność”. Jest to zestaw reguł moralnych, które są przez ludzi przyswajane. Ich nieprzestrzeganie powoduje określone konsekwencje. Pojawia się kara, ostracyzm społeczny itd. Jednakże w społeczeństwach określony typ zachowań moralnych jest możliwy bez istnienia swego rodzaju nacisku w postaci sankcji za zachowania niemoralne.

Jednak obowiązek moralny związany z istnieniem problemu głodu i brakiem skutecznych działań bogatych krajów, nie wynika bezpośrednio z istnienia określonego prawa międzynarodowego, czy lokalnych, np. krajowych kodyfikacji etycznych.

Frankena postuluje istnienie relacji pomiędzy „pierwotną moralnością” (primary morality - PM) , i „pozytywną moralnością społeczną” (positive social morality – PSM). Na bazie pierwotnej moralności dojrzewa pozytywna moralność społeczna. Pewne zobowiązania i potrzeby moralne powinny zatem stać się częścią „kodu publicznego”. Jakie „składniki” powinny tworzyć naszą „pierwotną moralność” ? Zdaniem Frankena wspomniana zasada dobroci/dobroczynności (principle of beneficence) i zasada sprawiedliwości (principle of justice). Pierwsza zasada wymaga unikania niekorzystnych osądów moralnych, unikania czynienia zła, ranienia innych i nastawiona jest na czynienie dobra. Zasada sprawiedliwości postuluje z kolei formułowanie sprawiedliwych osądów moralnych moralnym i traktowanie wszystkich w oparciu o zasadę równości.

Jednak, aby skutecznie rozwiązać problem głodu konieczne obok podstawowych przesłanek moralnych są: wola działania, logiczne myślenie, konkretna wiedza.

Kolejne pytanie, jakie stawia Frankena, to pytanie o to kto powinien zaangażować się w działania na rzecz redukcji światowego głodu ? Jednostki, czy grupy ? Jednostki kierują się w swym życiu prawami moralnymi, są „agentami moralnymi” (moral agents). Ale grupy, organizacje również posiadają atrybut „agentów moralnych” Są one sumą osób w nich działających i działanie tych organizacji jest sumą ludzkich wysiłków. Według Frankena „agenci moralni” na każdym poziomie, indywidualnym, zbiorowym mogą działać na rzecz rozwiązania problemu głodu. Zarówno „indywidualni agenci”, jak organizacje w swych działaniach nie powinny odwoływać się tylko do podstawowych zasad, ale też szukać regulacji systemowych umożliwiających podjęcie bardziej konkretnych działań. Frankena postuluje też konieczność rozwijania zarówno aktywności międzynarodowej, jak i krajowej.

Moralność to działanie. Jesteśmy osobami moralnie lepszymi jeśli po prostu działamy w sposób konkretny, a nie tylko staramy się być „w porządku” w stosunku do instytucjonalnego prawa, które obowiązuje w danej społeczności.

Moralność łączy się z koniecznością poświęcania się. Czasami powinniśmy pomagać ludziom z biednych krajów nawet jeśli ta pomoc niesie ze sobą konieczność rezygnacji z czegoś.

Na koniec pojawia się pytanie o interes polityczny. Czy powinniśmy pomagać tylko sprzymierzeńcom, czy też wszystkim potrzebującym. Niestety musimy tutaj stwierdzić, że „polityka pomocowa” bogatych państw bywa dyktowana interesami geopolitycznym i spodziewanym efektami i korzyściami dla pomagającego.


Tekst na podstawie artykułu Williama K. Frankena „Moral philosphy and World Hunger”, który ukazał się w książce „World Hunger and Moral Obligation”.


POWRÓT DO SEKCJI ""TO PROBLEM MORALNY"


Głód na świecie